Podaje wiadomość znalezioną w agronewsach.
Rozpoczął się Wielki Spis Zapylaczy - szereg projektów
badawczych nad pszczołami w Polsce - organizowany przez Greenpeace we
współpracy z naukowcami. To pierwszy w Polsce projekt badawczy nad
owadami zapylającymi, realizowany w modelu nauki obywatelskiej.
Realizację Wielkiego Spisu Zapylaczy, czyli badań nad pszczołami miodnymi i dziko żyjącymi, rozpoczęto w czwartek 12 maja.
Ekspertów może wesprzeć każdy, robiąc zdjęcia pszczołom spotkanym podczas spaceru lub prac w ogrodzie.
W ramach projektu jego uczestnicy będą sprawdzali różne aspekty życia
owadów zapylających: ich rozmieszczenie, różnorodność oraz występowanie w
środowisku czynników szkodliwych dla zdrowia pszczół. Środki na badania
zostały zebrane podczas trzeciej edycji akcji crowdfundingowej Adoptuj
Pszczołę, w której jesienią 2015 roku wzięło udział prawie 7 tys. osób.
Dzięki współpracy z Wydziałem Biologii Uniwersytetu Warszawskiego w
pięciu województwach: kujawsko-pomorskim, mazowieckim, opolskim,
podkarpackim i warmińsko-mazurskim
powstało 20 stanowisk badawczych, na których badana jest różnorodność gatunkowa owadów zapylających,
głównie pszczołowatych, w zależności od warunków środowiskowych. W
każdym z województw badane będzie występowanie zapylaczy w sadach
konwencjonalnych, w sadach ekologicznych oraz na terenach miejskich.
Koordynatorem badań jest Maciej Ziemiański z UW.
"Każdy może zaangażować się w projekt" - podkreślają autorzy
akcji, którzy wraz z naukowcami związanymi ze Stowarzyszeniem Człowiek i
Przyroda uruchomili Społeczny Monitoring Pszczół.
Jest to szeroko zakrojona inwentaryzacja pszczołowatych oraz badanie
zagęszczenia pszczoły miodnej i trzmieli (wraz z trzmielcami) w różnych
siedliskach przyrodniczych. "
To pierwszy w Polsce projekt badawczy
nad owadami zapylającymi, realizowany w modelu nauki obywatelskiej, w
którym ekspertów może wesprzeć każdy z nas. To bardzo proste: wystarczy
podczas spaceru lub prac w ogrodzie zrobić zdjęcie spotkanej pszczole,
zanotować czas i miejsce obserwacji, po czym dodać te informacje na
stronie monitoringpszczol.pl. To właśnie dzięki zaangażowaniu ludzi z
całej Polski badanie będzie miało zasięg niemożliwy do osiągnięcia przez
wąskie grono naukowców" - czytamy w informacji przekazanej mediom.
Opiekunami merytorycznymi projektu są dr Anna i dr Lech
Krzysztofiakowie. Opiekę merytoryczną nad Wielkim Spisem Zapylaczy objął
także profesor Waldemar Celary z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.
Wielki Spis Zapylaczy obejmie także sprawdzenie obecności w środowisku czynników szkodliwych dla zdrowia pszczół.
Przeprowadzone zostaną testy, które zbadają, jakie czynniki są dla nich
najbardziej szkodliwe i w jaki sposób są narażone na ich działanie.
Organizatorzy akcji sprawdzą m.in., czy pyłek i nektar, którymi się
odżywiają, jest bezpieczny.
Wszystkie wyniki badań realizowanych w ramach Wielkiego Spisu
Zapylaczy posłużą do opracowania skutecznych planów ochrony owadów
zapylających w Polsce.
"Wiedza na temat sytuacji pszczół jest podstawą do tego, by
właściwie je chronić. Niestety w Polsce brakuje badań nad sytuacją
owadów zapylających, w szczególności tych dziko żyjących. Dlatego z
wielką radością rozpoczęliśmy realizację Wielkiego Spisu Zapylaczy,
którego wyniki posłużą do opracowania skutecznych planów ochrony tych
pożytecznych owadów w naszym kraju" - poinformowała Katarzyna Jagiełło z Greenpeace Polska.